Thunder wygrali 108:101. Po meczu jednak więcej niż o samym wyniku rywalizacji mówi się o sytuacji, do której doszło pod koniec czwartej kwarty.
Williams parkiet opuścił na noszach
Williams atakował kosz rywali i chciał wykończyć akcję efektownym "wsadem" piłki z powietrza. Gracz ekipy z Oklahomy został faulowany przez jednego z rywali. Niestety po starciu z przeciwnikiem Williams pechowo wylądował na parkiecie.
Lewa noga koszykarza wygięła się pod nienaturalnym kontem. Od samego widoku bolą oczy. Poszkodowany złapał się za głowę. Na parkiecie natychmiast pojawiły się służby medyczne. Mecz przerwano na około pięć minut. Williams parkiet opuścił na noszach. W tej chwili nie wiadomo, ile potrwa przerwa w grze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
