Marcin Gortat tym razem odpoczywał, a we wtorek odbyły się tylko cztery mecze ligi NBA. Niespodziewanej porażki doznały "Rakiety" z Houston, a potknięcie to wykorzystał zespół San Antonio Spurs, który wskoczył na fotel lidera Southwest Division. Rockets fatalnie pudłowali w meczu z Utah Jazz.
Z porażki drużyny z Houston cieszą się koszykarze San Antonio, którzy pokonali Golden State Warriors, ale wygrana nie przyszła im łatwo. Zapewnili ją sobie dzięki fantastycznej końcówce spotkania - na 2 minuty przed końcem przegrywali bowiem jeszcze 2 punktami.
Chicago Bulls - Detroit Pistons 99:91
Oklahoma City Thunder - Los Angeles Lakers 89:107
San Antonio Spurs - Golden State Warriors 107:106
Utah Jazz - Houston Rockets 99:86
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|