Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany trener z NBA zapłaci 15 tysięcy dolarów kary

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trener Washington Wizards Eddie Jordan następnym razem dobrze się zastanowi, zanim skrytykuje sędziego w meczu NBA. Amerykański szkoleniowiec miał pretensje do arbitrów podczas spotkania z San Antonio Spurs. I za swoje obraźliwe okrzyki słono zapłaci. Aż 15 tysięcy dolarów!

Awantura wybuchła, gdy koszykarz jego drużyny Gilbert Arenas został brutalnie sfaulowany przez zawodnika Spurs Manu Ginobiliego. Po przechwycie piłki Ginobilie szybko przeprowadził kontrę, po czym zdobył dwa punkty dla swojego zespołu. Po tej akcji wściekły Jordan wbiegł na parkiet i zaczął krzyczeć na arbitrów, którzy jego zdaniem powinni zareagować i przerwać grę.

Ukarany finansowo trener - jak się okazało po dokładnym obejrzeniu powtórek ze spornej sytuacji - miał jednak rację... Gilbert Arenas był faulowany przy próbie wejścia pod kosz, ale sędziowie uznali to zagranie za przechwyt. Ich gwizdek milczał. To największy błąd sędziowski w rozgrywkach NBA w tym sezonie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj