"Dyskusja będzie kontynuowana w czwartek" - poinformował federalny mediator George Cohen, który ocenił rozmowy jako "szczere i konstruktywne". Żadnych szczegółów jednak nie ujawnił.

Reklama

Tymczasem pojawił się pomysł zorganizowania meczów gwiazd NBA za oceanem. LeBron James, Kobe Bryant i Dwyane Wade mają zagrać w pierwszej połowie listopada w serii spotkań w Londynie, Makao, Australii i Portoryko - poinformowała telewizja ESPN.

Na liście zawodników zainteresowanych występem w takim tournee są ponadto: Derrick Rose, Carmelo Anthony, Chris Paul, Amare Stoudemire, Chris Bosh, Paul Pierce, Carlos Boozer, Rajon Rondo, Blake Griffin, Kevin Durant i Kevin Garnett.

Według ESPN, pomysłodawcą tournee jest biznesmen z Atlanty Calvin Garden. Jednak aby projekt się urzeczywistnił, potrzebne jest załatwienie kwestii ubezpieczeń zawodników oraz praw telewizyjnych. W Londynie i w Australii gwiazdy NBA rozegrałyby po dwa spotkania w halach mogących pomieścić co najmniej 15 tys. osób.

Rozpoczęcie nowego sezonu NBA uniemożliwia brak umowy zbiorowej między graczami a właścicielami klubów. Poprzednia wygasła o północy 1 lipca i od tego dnia trwa lokaut. Nie odbyły się obozy i mecze przedsezonowe, a sporo koszykarzy szuka zatrudnienia w Europie.

Spór dotyczy zarobków zawodników. W minionych rozgrywkach szefowie zespołów przeznaczali na pensje 57 procent sięgających 4,3 miliarda dolarów wpływów. Teraz chcieliby obniżyć ten pułap do 50, a koszykarze o takiej redukcji nie chcą słyszeć i optują za poziomem 53 procent.

Reklama

Głównym argumentem właścicieli są straty finansowe z minionego sezonu - poniosły je 22 z 30 zespołów, a wyniosły łącznie 300 mln dolarów.

Komisarz NBA David Stern uważa, że jeśli szybko nie nastąpi przełom w negocjacjach to cały sezon 2011/12 jest zagrożony. Na razie odwołanych zostało sto spotkań, które miały być rozegrane między 1 a 14 listopada.

Trwający lokaut jest czwartym w historii ligi. Najdłuższy trwał ponad pół roku - od lipca 1998 do 20 stycznia 1999 roku. Sezon rozpoczął się wtedy 7 lutego, a każda z ekip zamiast 82 meczów sezonu regularnego rozegrała zaledwie 50.