Dziennik Gazeta Prawana logo

Celtics przegrali drugi mecz z Heat. James i spółka bliżej finału

31 maja 2012, 09:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miami Heat
Miami Heat/PAP/EPA
Koszykarze Miami Heat pokonali w drugim meczu finału Konferencji Wschodniej ligi NBA Boston Celtics 115:111 po dogrywce i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą 2-0. Najskuteczniejszy w ekipie z Florydy był LeBron James - 34 pkt i 10 zbiórek.

Początek spotkania należał do Celtics. W drugiej kwarcie goście prowadzili nawet różnicą 15 punktów. Heat stratę zniwelowali jeszcze przed końcem trzeciej odsłony. Zwycięstwo w regulaminowym czasie mógł im zapewnić James, ale w ostatnich sekundach dwukrotnie spudłował.

Przez ponad trzy minuty dogrywki rywalizacja toczyła się kosz za kosz. Pierwsi "pękli" "Celtowie". Gospodarze zdobyli siedem kolejnych punktów i nie dali sobie odebrać zwycięstwa.

Wśród bostończyków świetnie spisał się Rajon Rondo. 26-letni rozgrywający na parkiecie przebywał 53 minuty, czyli przez cały mecz. Zdobył 44 punkty, miał 10 asyst, osiem zbiórek oraz trzy przechwyty.

- podkreślił Rondo.

owi" - zapowiedział trener Celtics Doc Rivers.

W zespole gospodarzy, oprócz Jamesa, na wyróżnienie zasługują Dwyane Wade - 23 i Mario Chalmers - 22 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj