Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Stephen Curry udawał dostawcę pizzy

11 lipca 2016, 08:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stephen Curry
Stephen Curry/Newspix
Najlepszy gracz sezonu zasadniczego NBA Stephen Curry udowodnił, że ma ogromne poczucie humoru. Podczas niezapowiedzianej wizyty na obozie dla adeptów koszykówki na Hawajach pukając do drzwi nastolatków przedstawiał się jako... dostawca pizzy. Efekt był piorunujący.

Pierwszy z nastolatków, który otworzył drzwi i zobaczył Curry'ego złapał się za serce i upadł na podłogę. Patrzył na gwiazdę NBA jak na ducha. Curry podszedł do chłopaka i podniósł go z podłogi.

Po chwili najlepszy strzelec sezonu zasadniczego zapukał do pokoju nastoletnich koszykarek. Dziewczyny widząc gwiazdę ligi wpadły w amok - piszczały i krzyczały, podskakiwały i machały rękoma. Curry zaczął parodiować ich zachowanie. Potem wdał się w krótką pogawędkę.

Curry jako pierwszy w historii otrzymał jednogłośnie tytuł najbardziej wartościowego koszykarza (MVP) jednogłośnie. Był najlepszym strzelcem w sezonie zasadniczym - zdobywał średnio 30,1 punktów i miał najwięcej przechwytów - 2,14.

Warriors zakończyli sezon z bilansem 73 zwycięstw w 82 spotkaniach, poprawiając wynik Chicago Bulls (72-10) z legendarnym Michaelem Jordanem w składzie z sezonu 1995/96. W wielkim finale NBA obrońcy tytułu ulegli jednak Cleveland Cavaliers 3-4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj