Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobe Bryant autorem niezwykłej książki dla dzieci. Koszykarz o... tenisie

4 września 2019, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobe Bryant
Kobe Bryant/Shutterstock
Kobe Bryant, jedna z legend ligi NBA, pasjonuje się nie tylko koszykówką, ale też tenisem. Śledzi zmagania w US Open i rozpoczął właśnie promocję swojej książki dla dzieci, której bohaterką jest 12-letnia dziewczynka uprawiająca ten sport.

W promocji wzięła udział Naomi Osaka. Bryant przyznał, że jest fanem Japonki, triumfatorki US Open z 2018 r., która w poniedziałek odpadła w 1/8 finału zmagań na twardych kortach w Nowym Jorku, po porażce ze Szwajcarką Belindą Bencic.

"Była (Naomi Osaka - PAP) jedną z pierwszych osób, do których wysłałem książkę. Spodobała jej się. Spotkaliśmy się więc w Newport Beach i zrobiliśmy kilka spotkań promocyjnych" - zdradził lider Los Angeles Lakers, pięciokrotny mistrz NBA z tym klubem (2000-02, 2009-10).

Zawodnik przyznał w rozmowie ze "Sports Illustrated", że zaczął grać w tenisa w momencie, gdy kończył karierę koszykarską. Stało się to w kwietniu 2016 roku.

"Jestem człowiekiem tenisa. Lubię grać i lubię oglądać. Tydzień po tym, jak zakończyłem karierę koszykarską zacząłem treningi tenisowe" - powiedział Jonowi Wertheimowi ze "Sports Illustrated".

Także w 2016 roku zrodził się w jego głowie pomysł na napisanie książki dla dzieci, której tematyka związana byłaby ze sportem. Obecnie córki słynnego koszykarza mają 16, 13, 2 lata, a najmłodsza dwa miesiące.

"Chciałem coś zrobić dla moich córek. Napisać książkę czerpiąc coś z fantastyki i połączyć to ze sportem. Tenis to dyscyplina z takimi właściwościami, takimi wyzwaniami, o których próbuję mówić córkom i uczyć je, jak powinny postępować i zachowywać się w życiu, budując relacje społeczne" - powiedział Bryant.

Koszykarz, który dwukrotnie wywalczył mistrzostwo olimpijskie (2008 i 2012 roku) i 18 razy wybierany był do Meczu Gwiazd NBA, pisał książkę wspólnie z Annie Matthew. Bohaterką opowieści jest 12-latka, która trenuje tenis i próbuje wygrać turniej, aby tym sposobem pomóc w ratowaniu sierocińca swojego ojca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj