Był to drugi mecz "Kozłów" bez ich lidera Giannisa Antetokounmpo, leczącego uraz kolana po piątkowej potyczce z Los Angeles Lakers. Trener Mike Budenholzer dał również odpocząć Khrisowi Middletonowi i Brookowi Lopezowi.

Reklama

Nuggets odnieśli łatwe zwycięstwo nad osłabioną drużyną gości. Jamal Murray zdobył 21 punktów, do których dołożył pięć zbiórek i sześć asyst. 35-letni Paul Millsap zanotował tzw. double-double - 20 punktów i 10 zbiórek, a Serb Nikola Jokic uzyskał 10 punktów i zebrał dziewięć piłek. Ekipa z Kolorado umocniła się na trzecim miejscu w Konferencji Zachodniej.

W szeregach Bucks wyróżnił się Kyle Korver, który wszedł do gry z ławki rezerwowych i był najlepszym strzelcem spotkania - 23 punkty.

Mimo niepowodzenia w Denver "Kozły" zdecydowanie prowadzą w Konferencji Wschodniej, z bilansem 53 zwycięstw i 12 porażek. Nieco skrócili do nich dystans broniący tytułu Toronto Raptors (46-18), którzy wygrali w Salt Lake City z Utah Jazz 101:92. Po 27 punktów dla "Drapieżników" zdobyli Kameruńczyk Pascal Siakam i Hiszpan Serge Ibaka. Obaj byli też skuteczni w walce pod tablicami. Pierwszy zebrał 11 piłek, drugi - 13.

Trzecie z poniedziałkowych spotkań, w Atlancie, skończyło się po dwóch dogrywkach. Miejscowi Hawks wygrali z Charlotte Hornets 143:138, a najwięcej punktów dla "Jastrzębi" zdobyli Trae Young - 31 i John Collins - 28. Drużyna z Atlanty zajmuje przedostatnie miejsce w Konferencji Wschodniej, a Hornets - dziesiąte.