Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA: Jazz z pokaźną zaliczką przed meczami w LA

11 czerwca 2021, 10:16
[aktualizacja 11 czerwca 2021, 10:16]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donovan Mitchell (Utah Jazz) w trakcie meczu z Los Angeles Clippers w lutym 2021 r.
<p>Donovan Mitchell (Utah Jazz) w trakcie meczu z Los Angeles Clippers w lutym 2021 r.</p>/Newspix
Koszykarze Utah Jazz wygrali z Los Angeles Clippers 117:111 i w rywalizacji do czterech zwycięstw w półfinale Konferencji Zachodniej prowadzą 2-0. Na Wschodzie Milwaukee Bucks pokonali Brooklyn Nets 86:83 i przegrywają już tylko 1-2.

Jazz od początku mieli lekką przewagą, a po świetnym początku drugiej połowy prowadzili różnicą 21 punktów. Wydawało się, że mecz mają pod kontrolą, jednak w czwartej kwarcie Clippers stratę zniwelowali.

W kluczowym momencie najlepsza drużyna sezonu zasadniczego nie pękła. Gospodarze znów przejęli inicjatywę i cieszyli się z drugiej wygranej we własnej hali. Dwa kolejne spotkania, w sobotę i poniedziałek, odbędą się w Los Angeles.

Liderem Jazz ponownie był Donovan Mitchell, który zdobył 37 punktów. Siłą ekipy z Salt Lake City jest również wyrównany skład. Więcej niż 10 punktów zdobyło jeszcze czterech koszykarzy. Tradycyjnie bardzo efektywny był Rudy Gobert - 13 pkt, 20 zbiórek, trzy bloki i dwa przechwyty.

 - powiedział Mitchell.

Dla Clippers najwięcej - 29 pkt - zdobył Reggie Jackson. Paul George dołożył 27, a Kawhi Leonard 21 pkt.

Zacięty mecz w Milwaukee

Bucks natomiast po dwóch porażkach w Nowym Jorku znaleźli się w trudnej sytuacji. Spotkanie we własnej hali zaczęli z wielkim animuszem. Po dziesięciu minutach prowadzili 30:9. Całą przewagę roztrwonili jednak już w drugiej kwarcie i do końca mecz był bardzo zacięty.

Kluczowe okazało się trafienie Jrue Holidaya na 11,4 s przed ostatnią syreną. Po nim Bucks wygrywali 84:83. Chwilę później spudłował obrońca Nets Bruce Bowen i zwycięstwo "Kozłów" dwoma rzutami wolnymi przypieczętował Khris Middleton, który w całym spotkaniu zanotował 35 pkt i 15 zbiórek. Giannis Antetokounmpo dodał 33 pkt i 14 zbiórek.

 - podkreślił grecki skrzydłowy.

Wśród Nets prym wiódł Kevin Durant - 30 pkt i 11 zbiórek. Kyrie Irving natomiast uzyskał 22 pkt.

Czwarty mecz odbędzie się w niedzielę, również w Milwaukee.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj