Dziennik Gazeta Prawana logo

Zagraniczni koszykarze opuszczają rosyjskie kluby. Co zrobią bracia Ponitkowie?

1 marca 2022, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcel Ponitka
<p>Marcel Ponitka</p>/PAP
Zagraniczni koszykarze i trenerzy opuszczają rosyjskie kluby, w tym występujące w Eurolidze - CSKA Moskwa i Zenit Sankt Petersburg, ze względu na sytuację po agresji Rosji na Ukrainę. Zawodnikami rosyjskich drużyn są kadrowicze - bracia Mateusz i Marcel Ponitkowie.

Zenit, w którym występuje Mateusz Ponitka, poinformował na swoim Twitterze, że odbyło się spotkanie w klubie i w wyniku rozmów część zawodników zdecydowała się opuścić zespół, m.in. zadeklarował to Litwin Mindaugas Kuzminskas. Nie wiadomo czy w tym gronie jest Mateusz Ponitka, kapitan rosyjskiej drużyny.

Natomiast trener Litwy Kazys Maksvytis po wygranych dwóch meczach z Bośnią i Hercegowiną (78:77 i 77:56) w eliminacjach mistrzostw świata koszykarzy (Litwa uzyskała już awans do drugiej rundy) oświadczył, że w związku z agresją Rosji na Ukrainę nie wróci do Permu, gdzie jest szkoleniowcem miejscowej Parmy - poinformowały litewskie media.

Koszykarzem tego klubu z Rosji jest reprezentant kraju Marcel Ponitka, który w poniedziałek grał przeciw w spotkaniu przeciw Estonii (70:68) w Lublinie w eliminacjach MŚ. Po meczu młodszy z braci Ponitków mówił, że nie podjął decyzji co do swojej przyszłości.

Natomiast CSKA opuścił m.in. Duńczyk Gabriel Iffe Lundberg, o czym poinformował na swoim koncie na jednym z portali społecznościowych. Do połowy minionego sezonu reprezentant Danii występował w Enea Zastalu BC Zielona Góra, był jego liderem i został m.in. najlepszym graczem finału Pucharu Polski, który zakończył się triumfem klubu z Zielonej Góry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o PRL. Urodzeni po 1990 roku polegną już na starcie. Dla 40 latków i starszych 8/10 to obowiązek »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj