Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncertowa gra Świątek. Zmiotła Pliskovą z Wimbledonu

49 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koncertowa gra Świątek. Zmiotła Pliskovą z Wimbledonu
Koncertowa gra Świątek. Zmiotła Pliskovą z Wimbledonu/PAP/EPA
Iga Świątek broni na Wimbledonie tytułu wywalczonego przed rokiem. W drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju w stolicy Anglii była liderka rankingu WTA bez najmniejszych problemów pokonała Karolinę Pliskovę. Czeszka była tylko tłem dla koncertowo grającej Polki, która gładko wygrała 6:1, 6:3.

Świątek czwarty raz lepsza od Pliskovej

Świątek na inaugurację tegorocznej rywalizacji na Wimbledonie pokonała Amerykankę Taylor Townsend 6:1, 2:6, 6:3. Natomiast czeska tenisistka wygrała z rodaczką Terezą Valentovą 6:3, 6:4.

Pliskova jest finalistką Wimbledonu z 2021 roku. W 2017 roku przez osiem tygodni była liderką rankingu, obecnie zajmuje w nim 73. miejsce. 34-latka z powodu kontuzji straciła cały sezon 2025.

Dotychczas Świątek mierzyła się z Pliskovą trzy razy. Za każdym razem górą była nasza tenisistka, ale dziś panie po raz pierwszy grały na nawierzchni trawiastej. To jednak nie miało żadnego znaczenia. Czeszka czwarty raz w karierze musiała uznać wyższość naszej rodaczki.

Świątek bezlitosna dla Pliskovej

Pierwszy set czwartkowego pojedynku nie miał żadnej historii. Pliskova popełniała bardzo dużo niewymuszonych błędów. Wydawała się kompletnie rozkojarzona i nieobecna na korcie. Świątek z zimną krwią wykorzystała słabą dyspozycję rywalki. Oddała jej tylko jednego gema.

Na początku drugiej partii Czeszka przebudziła się. Wygrała dwa pierwsze gemy i wydawało się, że mogą w tym meczu być jeszcze emocje. Takie wrażenie można było odnieść jednak tylko przez chwilę. Świątek wygrała cztery gemy z rzędu i objęła prowadzenie, którego już nie dała sobie odebrać.

Eala lub Joint potencjalną rywalką Świątek

W 3. rundzie Wimbledonu Świątek zagra albo z rozstawioną z numerem 29. Alexandrą Ealą z Filipin, albo z Australijka Mayą Joint.

Świątek jest ostatnią Polką, która dalej rywalizuje na Wimbledonie w grze pojedynczej. W pierwszej rundzie z turniejem pożegnały się Maja Chwalińska, Magda Linette i Magdalena Fręch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNajdroższy w historii transfer brytyjskiego piłkarza. Elliot Anderson w Manchesterze City »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj