Sabalenka była w poważnych opałach
Zajmująca 57. miejsce w rankingu WTA Kessler była skazywana na porażkę. Po pierwszym secie wydawało się, że Sabalenka z jej pokonaniem nie będzie miała najmniejszych problemów. Białorusinka gładko wygrała 6:1.
W drugiej partii ku zaskoczeniu wszystkich gra się wyrównała. Jej przebieg miał swoją dramaturgię, a Amerykanka miała cztery szanse na zwycięskie zakończenie. W dziewiątym gemie Sabalenka obroniła dwie piłki setowe. Ponownie "nóż na gardle" liderka światowego rankingu tenisistek miała w tie-breaku i znów dwukrotnie wyszła z opresji. Ostatecznie Białorusinka wygrała 6:1, 7:6 (11-9).
Ostapenko kolejną rywalką Sabalenki
Kolejną rywalką Sabalenki będzie w piątek Jelena Ostapenko. Łotyszka gładko wygrała z Chorwatką Antonią Ruzić 6:2, 6:0. Najlepszym wynikiem Białorusinki na Wimbledonie jest półfinał, który osiągała w 2021, 2023 i 2025 roku.
Tytułu zdobytego przed rokiem w Londynie broni Iga Świątek. Polka w pierwszej rundzie pokonała Amerykankę Taylor Townsend 6:1, 2:6, 6:3. W drugim meczu tegorocznego Wimbledonu 25-latka z Raszyna zmierzy się z Czeszką Karoliną Pliskovą.
Niestety z turniejem pożegnały się trzy inne polskie tenisistki. W pierwszej rundzie odpadły Maja Chwalińska, Magdalena Fręch i Magda Linette.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.