Przyszłość Williams pozostaje sprawą otwartą
23-krotna mistrzyni wielkoszlemowa ostatni poważny turniej rozegrała w 2022 roku, gdy odpadła w trzeciej rundzie US Open. To miał być jej "last dance", choć młodsza z sióstr Williams nigdy oficjalnie nie ogłosiła zakończenia kariery i nawet podkreślała, że jej przyszłość w sporcie cały czas pozostaje sprawą otwartą.
20-letnia Joint urodziła się sześć lat po pierwszym wielkoszlemowym tytule Williams. W rankingu zajmuje 87. miejsce, wcześniej w Szlemie wygrała tylko dwa spotkania, a przez ostatnie pięć miesięcy wygrała jeden mecz - z Katarzyną Kawą w imprezie rangi 125 w chorwackim mieście Makaraska.
Pogromczyni Williams może trafić na Świątek
Z taką rywalką Williams była w stanie toczyć wyrównany pojedynek. W tie-breaku drugiego seta Amerykanka obroniła piłkę meczową i doprowadziła do trzeciej partii. Na trybunach wybuchła wówczas wrzawa.
W decydującym secie Williams przełamała Joint na 2:1. Australijka natychmiast jednak odrobiła stratę i na dobre przejęła kontrolę, wygrywając cztery gemy z rzędu.
W 2. rundzie jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 29. Alexandra Eala z Filipin. Zwyciężczyni zmierzy się z broniącą tytułu Igą Świątek lub Czeszką Karoliną Pliskovą.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.