Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. 55 punktów Duranta nie uratowało Nets od porażki

3 kwietnia 2022, 11:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kevin Durant
<p>Kevin Durant</p>/PAP/EPA
Kevin Durant zdobył 55 punktów dla Brooklyn Nets, ale to nie uratowało jego zespołu od porażki 115:122 w sobotnim meczu ligi koszykówki NBA z Atlanta Hawks.

Durant był w doskonałej dyspozycji, osiem razy celnie trafił za trzy punkty, Kyrie Irving zdobył 31 punktów, ale pozostali zawodnicy nie stanęli na wysokości zadania.

"Jestem zdenerwowany tym, że przegraliśmy" - Durant powiedział po meczu, gdy poproszono go o ocenę spotkania.

W ekipie Atlanty najlepiej wypadł Trai Young - rzucił 36 punktów i miał 10 asyst.

"Gramy teraz naprawdę dobrą koszykówkę, to cieszy" - powiedział Young, gwiazda zespołu Atlanty.

Po trzech porażkach z rzędu koszykarze Philadelphia 76ers w sobotę poprawili sobie nastroje, wygrywając z 30-punktową przewagą 144:114 z Charlotte Hornets.

Teraz czeka ich trudny wyjazdowy pojedynek z Cleveland Cavaliers, w którym być może nie będą mogli wystąpić Joel Embiid i Tobias Harris.

Embiid w sobotę zdobył 29 pkt, miał 14 zbiórek i sześć asyst. Harden uzyskał 23 pkt, ale obaj odczuwają trudy sezonu i być może dostaną kilka dni na odpoczynek.

"Nasze tempo przez cały mecz było dobre, mieliśmy sporo podań z wyprzedzeniem, nie mam zastrzeżeń do zespołu" - ocenił grę Sixers trener Doc Rivers.

Rivers był w dobrym nastroju, gdyż dowiedział się, że w kolejnym meczu w ekipie z Cleveland prawdopodobnie nie wystąpią kontuzjowani Jarrett Allen (palec) i Evan Mobley (kostka). Potwierdził to trener Cavaliers J.B. Bickerstaff.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraByły premier polskiego rządu interweniował w sprawie transferu Roberta Lewandowskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj