Dziennik Gazeta Prawana logo

Spurs wygrali drugi mecz z rzędu. Sochan nadal nie gra [WIDEO]

11 grudnia 2022, 10:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Devin Vassell
<p>Devin Vassell</p>/Newspix
Jeremy Sochan z powodu kontuzji nie zagrał w kolejnym meczu koszykarskiej ligi NBA, a jego drużyna San Antonio Spurs pokonała na wyjeździe Miami Heat 115:111. "Ostrogi" wygrały drugi mecz z rzędu. Polak doznał urazu mięśnia czworogłowego prawego uda dwa tygodnie temu, w spotkaniu z Los Angeles Lakers.

Devin Vassell trafił dwukrotnie z półdystansu w końcówce czwartej kwarty. Dzięki temu Surs objęli prowadzenie 113:111.

Chwilę później gospodarze mieli okazję przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale dwa razy nie wykorzystali rzutów zza linii 7,24 m. Pechowcami okazali się Tyler Herro i Caleb Martin.

Do sukcesu zespół z San Antonio poprowadzili Keldon Johnson (21 pkt) oraz Romeo Langford (19) i Vassell (18). Ten ostatni opuścił poprzednie spotkanie drużyny z powodu kontuzji kolana. Spurs przystępując do tego meczu mieli wraz z Houston Rockets najgorszy bilans spotkań w Konferencji Zachodniej. Wygrana na Florydzie była ich drugą kolejną w lidze. Wcześniej zanotowali serię (drugą najgorszą w historii klubu) 11 porażek.

W rywalizacji broniących tytułu Golden State Warriors z najlepszą aktualnie drużyną ligi Boston Celtics mecz zakończył się wygraną gospodarzy 123:107. "Wojownicy" w San Francisco przegrywali tylko przez chwilę i nigdy nie więcej niż jednym punktem. Pod koniec trzeciej kwarty zbudowali 14-punktową przewagę i kontrolowali przebieg zawodów. Gwoli prawdzie "Celtowie" do końca nie rezygnowali z odniesienia czwartej wygranej z rzędu.

Stephen Curry, jak na lidera zespołu przystało, często popisywał się dobrą skutecznością i spotkanie zakończył z 32 pkt. Jego partner z ekipy Golden State Klay Thompson był lepszy o dwa "oczka".

To bardzo sfrustrowało gwiazdę Bostonu Jaysona Tatuma, który na swoim koncie zapisał tylko 18 pkt. Znacznie lepiej wypadł występujący na pozycji niskiego skrzydłowego gości - Jaylen Brown (31 pkt).

Warto dodać, że Warriors byli w stanie pokonać najlepszy atak ligi bez Andrew Wigginsa, który musiał pauzować w trzecim meczu z rzędu z powodu nadwyrężonego prawego przywodziciela.

Koszykarze Bulls w hali United Center urządzili sobie prawdziwą kanonadę w rywalizacji z osłabionymi kadrowo Dallas Mavericks. Drużyna z Chicago rozgromiła rywali 144:115. Na wygraną najbardziej zapracowali DeMar DeRozan (28 pkt i 9 zbiórek) oraz Nikola Vucevic (20 pkt i 8 zbiórek). Gospodarze po pierwszej po pierwszej połowie prowadzili już 29 punktami. Druga część meczu wypadła na remis i "Byki" mogły cieszyć się z 11. zwycięstwa w sezonie. W meczu nie wystąpił snajper Mavs Luka Doncic, który dzień wcześniej rzucił Milwaukee Bucks 33 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o epoce PRL. PESEL zdecyduje o wyniku. Dla 90 proc. młodych 6/10 jest poza zasięgiem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj