Nasz jedynak w NBA będzie musiał sam płacić za buty do gry. Firma Reebok postanowiła zerwać współpracę z Polakiem. Dlaczego? Wszystko przez tatuaż na nodze. Malunek na ciele Marcina Gortata kojarzy się z serią butów Nike "Air Jordan", a koszykarz nie chciał go zakryć.
Producent obuwia zaopatrywał centra Magic w darmowe buty, ale po tym jak odmówił on zakrycia tatuażu współpraca została zakończona.
Kontrakt Gortata w Orlando wynosi 34 miliony dolarów więc nasz koszykarz na pewno nie bedzie grał boso.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|