Rekordzistka świata w rzucie młotem Anita Włodarczyk jest po specjalistycznych badaniach, które musiała przejść w czwartek i piątek, a teraz czeka. To dlatego nie poleciała na drużynowe mistrzostwa Europy. "Siedzę jak na szpilkach. Niecierpliwię się" - powiedziała nasza mistrzyni.
Po wstępnych wynikach lekarze nie zabronili jej trenować i startować.
- powiedziała mistrzyni olimpijska i świata.
Zawodniczka warszawskiej Skry jest teraz w Ostrawie, gdzie we wtorek wystąpi w mityngu "Zlata Tetra".
- zaznaczyła.
Po starcie w Ostrawie Włodarczyk wraca z trenerem Krzysztofem Kaliszewskim do Arłamowa. Tam w ośrodku, w którym przygotowywali się m.in. do Euro 2016 także piłkarze polskiej kadry, będzie aż do 27 lipca.
- zaznaczyła.
Włodarczyk zdominowała od trzech lat rzut młotem. Nie przegrała 38 z rzędu zawodów. W tym czasie kilkakrotnie poprawiała rekord świata i wyśrubowała go w zeszłym roku do wyniku 82,98. Również w tym sezonie jest liderką światowej tabeli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|