Conseslus Kipruto pokazał, że kiedy jest w formie, to nic nie jest w stanie pokrzyżować u planów. Kenijczyk w finałowym konkursie Diamentowej Ligi w Zurychu miał pecha, ale nie poddał się i na mecie zameldował się jako pierwszy.
Rywalizacja na 3000 m z przeszkodami miała bardzo nietypowy przebieg. Już na trzecim okrążeniu Kipruto zgubił jednego buta. Kenijczyk jednak zupełnie się tym nie przejął i na ostatnich metrach wyprzedził jeszcze Marokańczyka Soufiane El Bakkali. Na mecie obu zawodników dzieliło zaledwie 0,04 s. Kipruto wygrał czasem 8.10,15.
Histórico! Kipruto ha perdido su zapatilla al paso por el mil y ha hecho esto para ganar el diamante en los 3000obs. ATLETISMO!! pic.twitter.com/2lHmc7FCwo
— Miguel Angel Garrosa (@Garrosa) 30 sierpnia 2018
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|