Numer startowy z mityngu w Toruniu, w którym Armand Duplantis ustanowił 8 lutego rekord świata w skoku o tyczce (6,17 m), został sprzedany na aukcji za 30 tysięcy szwedzkich koron, czyli ok. 12,5 tysiąca zł. Całą kwotę Szwed przekaże na walkę z koronawirusem.
Licytacja rozpoczęła się w środę na największym szwedzkim portalu aukcyjnym tradera.se. Złożono łącznie 144 oferty. Dochód ma pomóc osobom z grupy najwyższego ryzyka zarażenia koronowirusem, czyli starszym.
20-letni Duplantis nie ukrywa, że 8 lutego w Polsce nastąpił w jego karierze wielki przełom. Tydzień później w Glasgow poprawił swój rekord na 6,18 m, lecz zapewnił, że "to w Toruniu przy nieprawdopodobnym dopingu wspaniałej publiczności i pozytywnej energii, która wypełniała halę, mój świat się zmienił".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|