Dziennik Gazeta Prawana logo

Kenijski biegacz uciekł przed... kontrolą antydopingowa

25 września 2020, 07:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bieżnia
<p>Bieżnia</p>/Shutterstock
Kenijski biegacz Patrick Siele został zdyskwalifikowany na trzy i pół roku, ponieważ uciekł przed kontrolerami próbującymi pobrać od niego próbki do badań antydopingowych. Według świadków, sportowiec przeskoczył przez płot ośrodka, w którym wówczas trenował.

Do zdarzenia doszło 18 grudnia ubiegłego roku w mieście Kapsabet w zachodniej Kenii. Okres kary liczony jest od 16 marca 2020.

Początkowo zawodnika zdyskwalifikowano na cztery lata, ale później zajmująca się walką z dopingiem w lekkoatletyce Athletics Integrity Unit (AIU) skróciła karę do trzech i pół roku, ponieważ Siele nie zwlekał z przyznaniem się do winy.

"Wzięto pod uwage, że to była pierwsza kontrola tego zawodnika poza zawodami, a braki w jego antydopingowej edukacji mogły przyczynić się do niewłaściwego zachowania tego dnia" - napisano w komunikacie AIU.

W ostatnich latach za doping zdyskwalifikowano także innych Kenijczyków. Taki los spotkał m.in. mistrza olimpijskiego na 1500 m z 2008 roku Asbela Kipropa, triumfatorkę maratonów w Bostonie i Chicago Ritę Jeptoo czy złotą medalistkę igrzysk w 2016 roku w maratonie Jemimę Sumgong.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj