Dziennik.pl logo

Nowicki najlepszy w Szekesfehervar. Świetny wynik Fraser-Pryce

8 sierpnia 2022, 20:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Nowicki
<p>Wojciech Nowicki</p>/PAP
Mistrz olimpijski Wojciech Nowicki wygrał konkurs rzutu młotem w węgierskim Szekesfehervar wynikiem 79,96, wyprzedzając reprezentanta gospodarzy Bence Halasza - 79,44 oraz pięciokrotnego mistrza świata Pawła Fajdka - 79,15 m.

W biegu na 800 m siódme miejsce zajęła Angelika Sarna - 2.02,27. Zwyciężyła Etiopka Diribe Welteji - 1.59,33.

W konkursie pchnięcia kulą ósmy był Konrad Bukowiecki - 20,65. Triumfował wicemistrz świata Amerykanin Joe Kovacs - 22,89.

W świetnej formie utrzymuje się jamajska sprinterka Shelly-Ann Fraser-Pryce. W poniedziałek przebiegła 100 m w czasie 10,67 s, tylko o 0,01 wolniej od najlepszego tegorocznego wyniku, który należy do niej i został uzyskany w sobotę w mityngu Diamentowej Ligi w Chorzowie.

W lipcu rezultat 10,67 dał Fraser-Pryce zwycięstwo w mistrzostwach świata w Eugene. 35-letnia Jamajka zdobyła swój 10. złoty medal w tej imprezie, a piąty w tej konkurencji.

Jej rekord życiowy, ustanowiony w ubiegłym roku w Lozannie, wynosi 10,60. Szybciej biegały tylko inna sprinterka z Jamajki Elaine Thompson-Herah w ubiegłym roku - 10,54 oraz rekordzistka świata, nieżyjąca już Amerykanka Florence Griffith-Joyner w 1988 roku - 10,49.

Szósty wynik w historii biegu na 400 m ppł uzyskała Amerykanka Sydney McLaughlin - 51,68 s. 22 lipca podczas mistrzostw globu w Eugene pobiegła równo o sekundę szybciej, bijąc rekord świata.

W Szekesfehervar startował też słynny szwedzki tyczkarz Armand Duplantis, któremu do zwycięstwa wystarczył skromny jak na jego możliwości wynik 5,80 m.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. 90 proc. nie odpowie poprawnie na 5 pytań. Nieliczni trafią 8/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj