Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyny Święty-Ersetic w tym sezonie już nie zobaczymy na bieżni

4 lipca 2023, 21:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Justyna Święty-Ersetic
Justyna Święty-Ersetic/Newspix
"Dla mnie niestety sezon, bardzo krótki sezon dobiegł końca. W tym roku nie zobaczycie mnie już na bieżni. Zawiodło po raz kolejny zdrowie, a z tym pojawił się ogromny zawód i rozczarowanie" - napisała na Instagramie biegaczka Justyna Święty-Ersetic.

Nic nie jest proste i oczywiste jakby się mogło nam wydawać. Plany były ogromne, ciężka praca wykonana, a serce w przygotowaniach zostało na bieżni - kontynuowała lekkoatletka.

Święty-Ersetic 5 maja wystartowała w pierwszym tegorocznym mityngu Diamentowej Ligi w Dausze, gdzie przebiegła 400 m w czasie 53,08. Pod koniec maja rywalizowała jeszcze we włoskiej Savonie i francuskim Forbach, ale nie złamała bariery 52 sekund.

Konsekwencją tego wszystkiego jest kryzys mentalny. Próbowałam, walczyłam jednak ból nie ustaje. Dlatego uważam, że to jest najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć w tym momencie, w głowie mając myśl, że już w przyszłym roku są igrzyska olimpijskie w Paryżu - najprawdopodobniej ostatnie już dla mnie (chociaż w Tokio też tak twierdziłam) - wyjaśniła reprezentantka Polski.

30-letnia Święty-Ersetic jest multimedalistką mistrzostw świata i Europy w biegu na 400 m oraz sztafecie 4x400 m. W 2021 roku w Tokio wraz z Natalią Kaczmarek, Kajetanem Duszyńskim i Karolem Zalewskim została mistrzynią olimpijską w sztafecie mieszanej 4x400 m, a kilka dni później wywalczyła srebro w żeńskiej sztafecie 4x400 m.

Życiową formę osiągnęła w 2018 roku, gdy zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w Berlinie, ustanawiając w finałowym biegu na 400 m rekord życiowy - 50,41.

Trzymajcie proszę kciuki za moje zdrowie. Do zobaczenia na stadionach! - zakończyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej dla wybitnych umysłów. 10/13 osiągną nieliczni. 90. proc. śmiałków polegnie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj