Ewa Swoboda była najszybszą Europejką w finale biegu na 100 metrów. To wystarczyło jednak tylko do zajęcia szóstego miejsca na lekkoatletycznych mistrzostw świata w Budapeszcie. Za takim wynik polska sprinterka nie zarobi "kokosów".
Swoboda czasem 11,01 zajęła dziewiąte miejsce w półfinale i początkowo myślała, że nie zakwalifikuje się do finału. Ósma Brytyjka Dina Asher-Smith była od niej szybsza o 0,001 sekundy. Zgodnie z przepisami w finale miało wystartować osiem sprinterek, ale w drodze wyjątku Swoboda pobiegła jako dziewiąta zawodniczka. Dowiedziała się o tym od sędzi w strefie mieszanej.
W finale pobiegło dziewięć zawodniczek. Polka była jedyną białą lekkoatletką w stawce. Na mecie zameldowała się jako szósta. Za taki wynik otrzyma 7 tysięcy dolarów (około 29 tysięcy zł). Dla porównania złota medalistka Sha'Carri Richardson za swój sukces zarobiła 70 tysięcy dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane