Piotr Lisek na mistrzostwach świata nie zajął miejsca na podium. Polski lekkoatleta w konkursie skoku o tyczce zajął 9. miejsce. Po powrocie z Budapesztu do domu na 31-latka czekała niemiła niespodzianka.
Lisek został ukarany grzywną w wysokości 23 tysięcy złotych. Taką karę nałożył na niego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Wobec lekkoatlety toczyło się postępowanie w sprawie jego postów w mediach społecznościowych dotyczących produktów firmy Olimp Laboratories.
Produkty były reklamowane za opłatą w postach oraz relacjach sportowca, ale bez odpowiedniego wskazania, że mamy do czynienia z reklamą - informuje sport.pl. Właśnie za to Liska spotkała kara.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|