Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski olimpijczyk walczy o przyszłość córki. Bonk pozywa szpital

21 lutego 2013, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartłomiej Bonk
Bartłomiej Bonk/Newspix
Bartłomiej Bonk wie, że proces będzie oznaczał przeżycie tego koszmaru na nowo. Jednak teraz liczy się dla niego tylko zdrowie córki. Dlatego złożył w sądzie pozew przeciwko opolskiemu szpitalowi ginekologiczno-położniczemu.

Żona medalisty olimpijskiego z Londynu w podnoszeniu ciężarów trafiła do opolskiego Wojewódzkiego Szpitala Ginekologiczno-Położniczego. Tam na świat miały przyść bliźniaczki państwa Bonków. Pani Barbara nie miała żadnych komplikacji, a trafiła ze wskazaniem cesarskiego cięcia. To na sali porodowej lekarze zdecydowali, że dzieci mają przyjść na świat siłami natury. Maja urodziła się bez problemu, jej siostra Julia po ponad 40 minutach walki, z niedotlenieniem mózgu - przypomina "Gazeta Wyborcza".

- tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" powody swojej decyzji Bartłomiej Bonk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło gazetawyborcza.pl
Tematy: Bonk
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj