Dziennik Gazeta Prawana logo

Bartłomiej Bonk domaga się ponad 2 mln zł od szpitala w Opolu

29 lipca 2013, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bartłomiej Bonk
Bartłomiej Bonk/Newspix
Ponad dwa miliony złotych i dożywotnia renta w wysokości 10 tysięcy zł miesięcznie. Takiej kwoty domaga się dla swojej córki sztangista Bartłomiej Bonk od Samodzielnego Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Opolu.

W listopadzie 2012 roku Julia urodziła się z ostrym niedotlenieniem mózgu. Rodzina Bonków zarzuca szpitalowi błąd lekarski. Dziś w Sądzie Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces. 

Bartłomiej Bonk mówił, że domaga się takiego odszkodowania, bo walczy o godną przyszłość córeczki. - powiedział. Sztangista dodał, że stan zdrowia Julii jest nadal bardzo ciężki. Dziewczynka oddycha jednak samodzielnie. Codziennie jest rehabilitowana. Została też zakwalifikowana do eksperymentalnego programu leczenia komórkami macierzystymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj