Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeremy Sochan mistrzem ligi NBA. Triumf New York Knicks po 53 latach przerwy

14 czerwca 2026, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jeremy Sochan mistrzem ligi NBA. Triumf New York Knicks po 53 latach przerwy
Jeremy Sochan mistrzem ligi NBA. Triumf New York Knicks po 53 latach przerwy/PAP/EPA
Jeremy Sochan jest pierwszym Polakiem, który w swoim CV może pochwalić się tytułem mistrza ligi NBA. Jego zespół New York Knicks w piątym meczu finałowym pokonał na wyjeździe San Antonio Spurs 94:90 i wygrał rywalizację play off 4-1. Drużyna naszego rodaka na ten sukces czekała 53 lata.

Brunson bohaterem finałowej serii

Knicks po raz trzeci okazali się najlepsi w NBA. Poprzednie dwa tytuły wywalczyli 1970 i 1973 roku. Na występ w wielkim finale czekali od 1999 roku, gdy w decydującej batalii ulegli... Spurs (1-4).

Nie mam słów. Jestem w szoku, sam nie nie wiem, co czuję. Na pewno to jest wszystko, o czym kiedykolwiek marzyłem. Niesamowite w tej drużynie jest to, że gdy już wszyscy nas skreślają, to my zawsze znajdziemy sposób, by się podnieść i wygrać - powiedział tuż po zakończeniu spotkania zdobywca 45 punktów Jalen Brunson.

29-letni rozgrywający był nie tylko liderem Nowojorczyków, ale i bohaterem całej finałowej batalii. Zwieńczeniem tego był znakomity występ w sobotę, gdy zdobył niemal połowę punktów zespołu.

Knicks, którzy w poprzedniej potyczce odrobili 29-punktową stratę, w piątym starciu prowadzili na samym początku meczu, ale później długo dominowali miejscowi. W drugiej kwarcie było m.in. 28:13, jeszcze w trzeciej 53:41 i 68:53, a na początku ostatniej 83:73.

Nie wiem z czego to wynika, ale dla nas mecz często zaczyna się pół godziny później - z humorem skomentował Brunson słabszą postawę swojego zespołu w początkowych fragmentach spotkań.

Wembanyama zawiódł w końcówce

Teksańczycy zostali pierwszą drużyną od wprowadzenia trzy dekady temu systemu rejestracji wyników punkt po punkcie, która w każdej z finałowych konfrontacji prowadziła w pierwszych kwartach różnicą co najmniej 10 "oczek".

Nowojorczycy w końcówce jednak uszczelnili obronę, z minuty na minutę zmniejszali dystans, a ekipa Spurs gasła wprost proporcjonalnie do coraz słabszej postawy opadającego z sił Victora Wembanyamy, który pudłował raz za razem.

Francuski środkowy uzyskał 19 pkt, miał 14 zbiórek i pięć asyst, ale w końcówce nie wywiązał się z roli lidera, a jego koledzy byli nie mniej zagubieni. Najskuteczniejszym graczem „Ostróg” był pierwszoroczniak Dylan Harper - 25 pkt, ale i on w ważnym momencie nie trafił spod kosza po indywidualnej akcji.

Sochan na parkiecie pojawił się na kilka ostatnich sekund

Knicks, którzy do play off przystąpili z trzeciej pozycji na Wschodzie, cztery ostatnie punkty zdobyli z linii rzutów wolnych. Jesteśmy drużyną przez duże D. Nowy Jork, przepraszam, że to trwało tak długo, ale wreszcie to mamy - powiedział właściciel klubu James Dolan po odebraniu głównego trofeum z rąk komisarza NBA Adama Silvera.

Trzon mistrzowskiego zespołu, poza Brunsonem, który do Nowego Jorku trafił cztery lata temu z Dallas Mavericks, gdzie był niechciany, tworzą Mikal Bridges i Josh Hart. Ten tercet, który bywa nazywany "Nova Knicks", wspólnie sięgnęli po tytuł w uniwersyteckiej lidze NCAA w barwach Villanovy.

23-letni Sochan, który w sobotę pojawił się na parkiecie na kilka ostatnich sekund, by odciąć od podania Wembanyamę, karierę w NBA rozpoczął w 2022 roku w barwach Spurs. Ten klub wybrał go wtedy z numerem dziewiątym w drafcie i jeszcze w pierwszej części obecnego sezonu był jego zawodnikiem. Po rozwiązaniu kontraktu w lutym związał się z Nowojorczykami i teraz został pierwszym polskim koszykarzem, który założy mistrzowski pierścień. Przed nim w finale, w 2009 roku w barwach Orlando Magic, przeciwko Los Angeles Lakers bez powodzenia walczył Marcin Gortat.

Spurs mają w kolekcji pięć tytułów. W finale wystąpili po raz pierwszy od 2014 roku, kiedy triumfowali w lidze po raz ostatni; wcześniej w latach 1999, 2003, 2005, 2007.

Po raz ósmy z rzędu - po Toronto Raptors (2019), Los Angeles Lakers (2020), Milwaukee Bucks (2021), Golden State Warriors (2022), Denver Nuggets (2023), Boston Celtics (2024), Oklahoma City Thunder (2025) - NBA ma innego mistrza niż rok wcześniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBartosz Zmarzlik na podium żużlowej Grand Prix w Malilli »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj