Nieliczące się do tej pory azjatyckie reprezentacje chcą wzmocnić się zawodnikami, a także trenerami z Europy. W 2015 roku mistrzostwa świata piłkarzy ręcznych odbędą się w Katarze, dlatego ten kraj chce sprawić miłą niespodziankę, nie tylko pod względem poziomu organizacyjnego, lecz sportowego.

Reklama

Katarczycy już poinformowali, że w ich bramce zagra występujący na co dzień w Barcelonie zawodnik z Bośni Danijel Saric, zaś w polu wystąpi Duńczyk Nikolaj Markusen z Atletico Madryt. Kierunek hiszpański został wybrany nieprzypadkowo, bowiem nowym selekcjonerem Kataru został.... Hiszpan Valero Rivera. W styczniu doprowadził reprezentację swej ojczyzny do złotego medalu MŚ.

Szejkowie spotkali się z Riverą podczas tegorocznych MŚ w Hiszpanii. Katar zajął dopiero 20. miejsce w stawce 24 drużyn; Polacy zajęli dziewiąte miejsce.

Z kolei federacja judo Emiratów Arabskich postawiła na transfery z Mołdawii. Łącznie w nowych barwach rywalizuje aż sześciu byłych judoków z Kiszyniowa. W tej grupie są srebrny medalista ME 2011 i brązowy medalista MŚ Sergiu Toma (81 kg) i wicemistrz Europy kadetów z 2004 roku Victor Scvortov (73 kg). Obaj wymienieni i Ivan Remarenco (90 kg) zdążyli już wystąpić m.in. w mistrzostwach Azji w Bangkoku.