O sprawie pisze "The Daily Telegraph". Z ustaleń dziennikarzy wynika, że niedługo po przyznaniu Katarowi prawo do zorganizowania mistrzostw świata, firma, której właścicielem jest były działacz piłkarski Mohamed Bin Hammam, przekazała Warnerowi 1,2 mln dolarów.

Reklama

Pieniądze mieli otrzymać także jego synowie (łącznie 750 tys. dolarów). 400 tys. dolarów trafić miało także do jednego z pracowników Warnera.

Sprawę - jak podaje gazeta - bada już FBI. Finansami Warnera zainteresowało się po wykryciu podejrzanej transakcji, jaką wykonano za pośrednictwem jednego z nowojorskich banków. Teraz badane mają być amerykańskie i kajmańskie konta Warnera.

Warner zrezygnował z funkcji wiceprezydenta FIFA i prezydenta Konfederacja Piłki Nożnej Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów (CONCACAF) w 2011 roku. Jego nazwisko było wówczas łączone z licznymi aferami korupcyjnymi.

Mistrzostwa w Katarze mogą być pierwszym mundialem, który nie zostanie rozegrany latem.