Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzykrotny mistrz świata na dopingu? Marcinowi Dołędze grozi dożywotnia dyskwalifikacja

29 października 2014, 09:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podnoszenie ciężarów
Podnoszenie ciężarów/Shutterstock
Czy to koniec kariery trzykrotnego mistrza świata? Marcin Dołęga został przyłapany na dopingu. Jeśli wyniki próbki "B" także wykażą niedozwolone substancje, to polski ciężarowiec może już nigdy nie wystąpić na zawodach.

Marcin Dołęga wygrał wrześniowy turniej o puchar Władimira Putina, badanie próbki "A" wykazało jednak obecność niedozwolonych środków. - potwierdza "Przeglądowi Sportowemu" informację o kłopotach zawodnika Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów. Dlatego też Dołęga nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata w Kazachstanie.

Jak nieoficjalnie dowiedziała się gazeta, w organizmie sportowca znaleziono nandrolon, czyli jeden ze sterydów anabolicznych. Okazuje się jednak, że norma jest przekroczona minimalnie, więc badanie próbki "B" może doprowadzić do uniewinnienia zawodnika. Gdyby jednak okazało się, że polski ciężarowiec faktycznie brał zakazane środki, to grozi mu dożywotnia dyskwalifikacja - kara będzie tak surowa, bo u Dołęgi już raz doping wykryto.

ZOBACZ TAKŻE: Bartłomiej Bonk z brązowym medalem mistrzostw świata>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło przegladsportowy.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj