Łukomska-Pyżalska zaznaczyła, że już wielokrotnie bywała obrażana na meczach piłkarskich, ale spotkanie Warty z Garbarnią "przebiło jej doświadczenia o głowę".napisała była modelka na swoim blogu w serwisie natemat.pl.
Żona Pyżalskiego twierdzi, że piłkarze Garbarni przez cały mecz obrażali ją i jej rodzinę. Zawodnicy z Krakowa mieli też pluć na graczy Warty. Co więcej, sama prezes klubu z Poznania czuła się zagrożona przez całe spotkanie. żaliła się na blogu była modelka.
Wreszcie Łukomska-Pyżalska w dość stanowczy sposób broni zachowania swojego męża, które w internecie określono po prostu jako "wyjątkowo chamskie".oceniła Łukomska-Pyżalska.
Prezes Warty podkreśliła, że zarówno ona, jaki jej mąż, nie zamierzają nikogo przepraszać. napisała Izabella Łukomska-Pyżalska.