Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukomska-Pyżalska tłumaczy zachowanie męża. "Nigdy nie pozwala obrażać żony, rodziny i kraju"

29 czerwca 2016, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Izabella Łukomska-Pyżalska
Izabella Łukomska-Pyżalska/Agencja Gazeta
Prezes Warty Poznań, Izabella Łukomska-Pyżalska, odniosła się do zachowania swojego męża Jakuba, podczas meczu jej klubu z Garbarnią Kraków. W internecie pojawił się filmik ze spotkania, na którym Jakub Pyżalski przez kilkanaście minut w bardzo wulgarnych słowa obraża piłkarzy z Krakowa.

Łukomska-Pyżalska zaznaczyła, że już wielokrotnie bywała obrażana na meczach piłkarskich, ale spotkanie Warty z Garbarnią "przebiło jej doświadczenia o głowę".napisała była modelka na swoim blogu w serwisie natemat.pl.

Żona Pyżalskiego twierdzi, że piłkarze Garbarni przez cały mecz obrażali ją i jej rodzinę. Zawodnicy z Krakowa mieli też pluć na graczy Warty. Co więcej, sama prezes klubu z Poznania czuła się zagrożona przez całe spotkanie. żaliła się na blogu była modelka.

Wreszcie Łukomska-Pyżalska w dość stanowczy sposób broni zachowania swojego męża, które w internecie określono po prostu jako "wyjątkowo chamskie".oceniła Łukomska-Pyżalska.

Prezes Warty podkreśliła, że zarówno ona, jaki jej mąż, nie zamierzają nikogo przepraszać. napisała Izabella Łukomska-Pyżalska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło natemat.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj