W piątek o godz. 20.45 polskiego czasu polscy piłkarze po raz ostatni w tym roku wystąpią w meczu o punkty. W Bukareszcie zmierzą się z Rumunią w eliminacjach mistrzostw świata. Zwycięstwo może dać im prowadzenie w grupie E.
Bezpieczeństwa będzie strzec 10 000 policjantów i stewardów, na stadionie spodziewanych jest około 50 tysięcy widzów, w tym trzy tysiące z Polski.
Podopieczni Adama Nawałki są pewni siebie, choć też ostrożni w swoich wypowiedziach.
– powiedział Jakub Błaszczykowski.
Bezlitosne są za to statystyki. Reprezentacja Polski nie wygrała w Bukareszcie z Rumunią od... 1932 roku.
– podkreślił Błaszczykowski.
Rumunia po trzech kolejkach eliminacji ma pięć punktów. Do prowadzącej w grupie E Czarnogóry oraz Polski traci dwa. Według rumuńskiej prasy porażka w piątkowym spotkaniu może kosztować trenera gospodarzy Christopha Dauma utratę pracy.
– zapytał z uśmiechem niemiecki szkoleniowiec.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|