Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz świata, który podczas zawodów przeżył atak rekina kończy karierę

2 marca 2018, 08:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mick Fanning
Mick Fanning/Shutterstock
Trzykrotny mistrz świata w surfingu Mick Fanning, który podczas zawodów przeżył atak rekina, kończy karierę. 36-letni Australijczyk po raz ostatni zaprezentuje się w imprezie Rip Curl Surf Pro, która odbędzie się w dniach 28 marca-8 kwietnia.

- zaznaczył Fanning.

Australijczyk ma w dorobku mistrzostwo globu z 2007, 2009 i 2013 roku. Głośno o nim na arenie międzynarodowej zrobiło się za sprawą wydarzenia z 2015 roku. Podczas zawodów w RPA przeżył bliskie spotkanie z trzymetrowym żarłaczem białym. Atak uwieczniły kamery telewizyjne. W materiale widać, że surfer bronił się, kopiąc gwałtownie wodę. Został zepchnięty z deski i wpadł do wody, ale wyszedł z opresji bez szwanku. Został wyłowiony przez ratowników, którzy podpłynęli do niego na skuterach wodnych. Rekin zdołał za to przerwać "smycz", za pomocą której zawodnik był połączony z deską.

Rip Curl Surf Pro to druga odsłona tegorocznej edycji WSL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: rekinsurfing
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj