Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Piątek wyjaśnia, dlaczego po golu w meczu z Izraelem nie było charakterystycznych "pistoletów"

12 czerwca 2019, 09:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Piątek. Mecz Polska-Izrael
Krzysztof Piątek. Mecz Polska-Izrael/PAP
Mecz piłki nożnej w Eliminacjach Mistrzostw Europy zakończył się efektownym zwycięstwem Polski nad Izraelem 4:0. Wiele osób zastanawiało się, dlaczego po strzelonej bramce nasz napastnik, Krzysztof Piątek nie wykonał swej charakterystycznej "cieszynki". Nasz zawodnik zabrał głos w tej sprawie.

Krzysztof Piątek otworzył worek z bramkami dla polskiej reprezentacji podczas spotkania w ramach eliminacji do Euro 2020. W spotkaniu dwóch dotychczas niepokonanych drużyn Polska efektownie pokonała Izrael 4:0, a jako pierwszy na listę strzelców wpisał się właśnie Piątek, strzelając gola jeszcze w pierwszej połowie.

- – powiedział gwiazdor polskiej reprezentacji.

Obserwatorzy chwalą gest polskiego piłkarza, mówiąc, że przy napiętej sytuacji w Izraelu, charakterystyczny gest z „pistoletami” mógłby być źle odebrany.  

Miesiąc temu w Strefie Gazy doszło do strzelaniny, w której zginęło dwóch bojowników Hamasu. W tej sytuacji należy pochwalić takt Piątka, który nie doprowadził do eskalacji niekorzystnych komentarzy, mimo że "pistolety" są jego znakiem firmowym - piszą Sportowe Fakty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj