47-letnia Pechstein nie zamierza kończyć kariery, co więcej jest bardzo aktywna sportowo. Zapowiedziała, że w sobotę pobiegnie na 10 km w zawodach lekkoatletycznych w Berlinie. Z kolei jak przekazał Niedźwiedzki, następnego dnia ma się pojawić w Spale.

Pechstein zapytała, czy może dołączyć do polskiej kadry i odpowiedź oczywiście była pozytywna. Trenowała z naszymi łyżwiarzami z grupy wielobojowej już podczas ostatniego zgrupowania w holenderskim Heerenveen. Za kilka dni z kolei przyjedzie do Spały - dodał były utytułowany zawodnik.

Jak przyznał, póki co nie było żadnych rozmów w sprawie ewentualnej pracy trenerskiej Pechstein w późniejszym czasie z Polakami.

Najbardziej utytułowana niemiecka olimpijka ma w dorobku dziewięć medali olimpijskich wywalczonych w siedmiu startach. Została pierwszą kobietą w historii, która zdobyła medale na pięciu kolejnych igrzyskach – od Albertville (1992 rok), przez Lillehammer (1994), Nagano (1998), Salt Lake City (2002) aż do Turynu (2006). W w mistrzostwach globu 41-krotnie stanęła na podium, w tym sześć razy na najwyższym stopniu.

Do nowego sezonu przygotowuje się z biało-czerwonymi, których w najbliższym czasie czekają kolejne zgrupowania.

Zawodnicy grup wielobojowej i sprintu są po dwóch obozach na lodzie w Heerenveen. W piątek pierwsza z tych ekip rozpoczyna 13-dniowe zgrupowanie w Spale, a następnie 26 sierpnia wyjedzie do Font Romeu na obóz wysokogórski. Sprinterzy z kolei zaczną zgrupowanie w Spale w niedzielę i potrwa ono trzy tygodnie - poinformował dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego.

Wspomniał także, że w sierpniu ponownie w Spale (wcześniej także w Opolu) ćwiczyć będzie reprezentacja w short tracku. We wrześniu kadra toru krótkiego pojedzie na obóz do Drezna, który zakończy się startem w zawodach - dodał.