W puli nagród Qatar Open jest 400 tysięcy dolarów. Za zwycięstwo w singlu premia wynosi po 170 tys. Nagroda w deblu i mikście to 20 tys. USD.

Reklama

Chińczycy po turnieju German Open w Magdeburgu nie wrócili do ojczyzny, lecz przenieśli się na zgrupowanie do Kataru. Obecnie w bardzo silnym składzie rywalizują w Dausze i są faworytami poszczególnych konkurencji.

Podczas zebranie chińskiej ekipy w Dausze postanowiono całą premię za ten turniej przeznaczyć na walkę z koronawirusem w Wuhan. To właśnie w tym mieście w grudniu wybuchła epidemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa. Według oficjalnych danych potwierdzono dotychczas ponad 90 tys. przypadków zakażenia i ponad 3100 zgonów spowodowanych wirusem. Odwołano już liczne imprezy na całym świecie.

W Katarze bez sukcesów rywalizowali polscy pingpongiści: Natalia Bajor, Natalia Partyka i Marek Badowski.

Reklama