- powiedział Rynkowski.
Próbki pobierane będą teraz z zachowaniem specjalnych protokołów bezpieczeństwa wzorowanych na rozwiązaniach amerykańskich. Kontrolerzy będą wyposażeni w stosowne kombinezony, a dystans między nimi a sportowcami ma wynosić co najmniej półtora metra, kiedy tylko jest to możliwe.
- podkreślił Rynkowski.
- dodał.
Paradoksalnie obecna sytuacja jest pewnym ułatwieniem, bo niemal wszyscy polscy sportowcy przebywają w kraju.
- zwrócił uwagę Rynkowski.
O zmniejszeniu liczby kontroli poinformowało wiele narodowych agencji antydopingowych, m.in. amerykańska, brytyjska, niemiecka i austriacka. Natomiast we Włoszech i Hiszpanii działalność zawiesiły laboratoria antydopingowe. Na razie cięć nie ma w Rosji, ale szefowa RUSADA Margarita Pachnocka przyznała w wiadomości przesłanej agencji AP, że ich wprowadzenie jest kwestią czasu.
Pandemia zapalenia płuc wywoływanego przez nowy rodzaj koronawirusa wybuchła w grudniu w Wuhan, skąd rozprzestrzeniła się na cały świat. Globalnie odnotowano już ok. 200 tys. przypadków i ok. 8,5 tys. zgonów zarażonych wirusem.