Wspólnie z zawodnikami i pierwszym trenerem wypracowaliśmy porozumienie, w ramach którego w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2020 roku nastąpi obniżka podstawowego wynagrodzenia. Jej wysokość pozostaje tajemnicą handlową - powiedział prezes SPR Wisła Płock Robert Czwartek.

Reklama

Zawodnicy pierwszej drużyny trenują indywidualnie od połowy marca. Po podjęciu przez Superligę SA decyzji o zakończeniu rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej, zawodnicy nie mogli rozpocząć urlopów, bo przed nimi są jeszcze, zaplanowane na 1 - 7 czerwca, pojedynki 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Piłkarze nadal trenują w domach, zgodnie z zaleceniami sztabu szkoleniowego.

W obecnej sytuacji wcześniejszego zakończenia sezonu w PGNiG Superliga 2019/2020 oraz przełożenia w czasie rozgrywek PGNiG Pucharu Polski i VELUX EHF Champions League, podjąłem decyzję o obniżeniu wynagrodzeń w pierwszym zespole naszego Klubu - oświadczył Czwartek.

Jak zapewnił, skrócenie polskiego sezonu sportowego wpłynęło na zmniejszenie przychodów klubu.

Z tego powodu, wspólnie z zawodnikami i pierwszym trenerem wypracowaliśmy porozumienie, w ramach którego w okresie od 1 kwietnia do 31 maja 2020 roku nastąpi obniżka podstawowego wynagrodzenia, obejmująca pierwszy zespół ORLEN Wisły Płock oraz głównego szkoleniowca - wyjaśnił prezes.

Podkreślił, że wszyscy solidarnie i bardzo odpowiedzialnie zachowali się w tych okolicznościach, a także, że do rozmów przystąpili ze zrozumieniem.

Bardzo im dziękuję, że identyfikują się również z polityką finansową Klubu, szczególnie w tych trudnych dla nas wszystkich czasach. Wysokość obniżki wynagrodzenia pozostaje tajemnicą handlową i nie będziemy jej ujawniać – dodał.

Aktualnie płocczanie trenują indywidualnie pod nadzorem trenera Xaviera Sabate i pozostałego sztabu szkoleniowego, w ramach przygotowań do pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Telekomem Veszprem, który zaplanowano na 3/4 czerwca w Orlen Arenie.