Dziennik Gazeta Prawana logo

Austria daje zielone światło sportowcom. Ale nie wszystkim

15 kwietnia 2020, 22:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tenis
<p>Tenis</p>/shutterstock
Zawodnicy uprawiający tenis, golf i jazdę konną będą mogli w Austrii wrócić do treningów od 1 maja. Również amatorzy dostali zielone światło. Z kolei 12 klubów ekstraklasy piłkarskiej może wznowić zajęcia już od poniedziałku, ale na razie w małych grupach.

Minister sportu Werner Kogler powiedział, że grupy nie mogą być większe niż sześć osób i każdy z klubów musi na własny koszt przebadać wszystkich zainteresowanych - nie tylko piłkarzy, ale także sztab. Powrót na murawę sprawi, że coraz poważniej będzie można w Austrii myśleć o wznowieniu rozgrywek ligowych.

- zaznaczył Kogler na zwołanej specjalnie konferencji.

Konspekt wznowienia rozgrywek jest już gotowy i analizuje je obecnie ministerstwo zdrowia, które ma na tej podstawie wydać dokładne wytyczne postępowania.

Na razie austriacka Bundesliga pauzuje do końca maja. Wiadomo już teraz, że do gry wrócą tylko ekstraklasa i jej zaplecze. Wszystkie niższe ligi zostały po prostu przerwane. Ustalono już też, że pierwszym meczem po wznowieniu rozgrywek będzie finał Pucharu Austrii między RB Salzburg i Austrią Lustenau. Terminu jednak nie podano.

Teraz mocno dyskutowane jest testowanie wszystkich zawodników na obecność koronawirusa. Musiałoby to się odbywać przed każdym meczem. Jak podaje związek, dotyczyłoby to ok. 200 osób na spotkanie. Pojawia się pytanie, skąd wziąć testy i kto je ma przeprowadzać. Rozgrywki wznowione zostaną na pewno bez udziału publiczności. Kiedy i czy kibice wrócą na trybuny, trudno teraz określić.

 - zaznaczył Kogler.

Od 1 maja do treningów będą mogli wrócić zawodnicy uprawiający tenis, golf i jazdę konną. To oznacza otworzenie kortów, pól i padoków.

 - powiedziała prezes austriackiego związku tenisowego Christina Toth.

Sekretarz generalny zapewnił, że zostaną stworzone konkretne wytyczne kto, jak i kiedy może grać w tenisa. Będzie to dotyczyć zarówno sportowców wyczynowych, jak i amatorów.

Alexander Antonitsch stworzył "dziesięć przykazań", których będzie trzeba przy grze w tenisa przestrzegać. Chodzi m.in. o zachowanie dystansu dwóch metrów, siadanie z dala od siebie siebie na ławce, grę jedynie jeden na jednego - żadnych debli, oznaczanie piłek i dotykanie tylko "swoich".

Zielone światło austriacki rząd dał także ewentualnemu wyścigowi Formuły 1, jeśli ten odbędzie się bez udziału publiczności.  - zaznaczył Kogler, który jednak też zaznaczył, że trzeba by było wówczas omówić wszystkie możliwości przyjazdu ekip.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj