Rzecznik prasowy igrzysk w Tokio Masa Takaya poinformował, że organizatorzy olimpijskich zmagań domagają się od wydawców usunięcia wspomnianego obrazu.
- podkreślił.
Nie odpowiedział bezpośrednio na pytanie, czy rozważane jest podjęcie kroków prawnych w tej sprawie. Zaznaczył, że negocjacje toczą się na stopie prywatnej.
Odparł, że organizatorzy najbliższych olimpijskich zmagań nie otrzymali jeszcze formalnej odpowiedzi w tej sprawie. Przedstawiciele klubu będącego wydawcą magazynu nie odpowiedzieli jak na razie na pytania agencji AP w tej sprawie.
Kontrowersyjna okładka otwiera kwietniowe wydanie "Klubu Zagranicznych Korespondentów Japonii". Pod logiem bliźniaczo podobnym do tego będącego symbolem igrzysk w Tokio dołączono pod spodem napis "COVID-19". Taka sama okładka widnieje w wydaniu internetowym.
Kilka dni temu w gazecie "Asahi Shimbun" ukazał się artykuł na temat tego projektu, którego autorem jest Andrew Pothecary. Brytyjczyk mieszkający w Japonii, który jest dyrektorem artystycznym wspomnianego magazynu, argumentował, że zastosował w tym wypadku parodię. Inni przedstawiciele branży cytowani w tym tekście ocenili, że ta forma jest niestosowna w przypadku takiego tematu jak pandemia. Na ten aspekt zwrócił też uwagę Takaya.
- zaznaczył.
Zaplanowane pierwotnie na najbliższe lato igrzyska w Tokio zostały przełożone ze względu na pandemię koronawirusa o rok.