Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef WADA Witold Bańka: Jesteśmy przerażeni faktami ujawnionymi w ciężarach

15 czerwca 2020, 21:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Doping
<p>Doping</p>/Shutterstock
WADA jest przerażona faktami ujawnionymi w federacji podnoszenia ciężarów przez zespół śledczy Richarda McLarena – mówi szef Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) Witold Bańka cytowany na oficjalnej stronie agencji.

W opublikowanym komunikacie WADA potwierdziła, że w ostatnich dniach otrzymała od zespołu śledczego McLarena dodatkowe informacje, jakie zostały zebrane w trakcie postępowania wyjaśniającego w Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów (IWF).

 - – dodał Bańka.

Jak wynika z komunikatu, WADA ponownie analizuje nowo otrzymane informacje o działalności IWF, które obejmują lata 2009–2014. Po to, aby sprawdzić, czy podjęcie dalszych działań może być uzasadnione w związku ze wskazanymi w dochodzeniu kwestiami antydopingowymi.

- – podkreślił szef agencji.

Komunikat potwierdza, że WADA dołoży wszelkich starań, aby wszyscy sportowcy, którzy zostaną uznani za naruszających zasady, w tym przepisy antydopingowe, zostali postawieni przed wymiarem sprawiedliwości. Agencja zwróciła się do zespołu śledczego McLarena o udostępnienie pozostałej części istotnych informacji.

Ponadto niezależny departament wywiadu i dochodzeń WADA, który przez cały czas współpracował z zespołem McLarena, będzie kontynuował własne dochodzenie związane z nieprawidłowościami w podnoszeniu ciężarów.

Opublikowany 4 czerwca raport z niezależnego dochodzenia prowadzonego przez Kanadyjczyka Richarda McLarena w sprawie Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów (IWF) wykazał m.in. przypadki wielokrotnego ukrywania dopingu oraz brakujące w kasie ponad 10 milionów dolarów.

Kontrola McLarena ujawniła m.in., że 40 pozytywnych testów antydopingowych było "ukrytych" w dokumentach IWF, a ciężarowcy, których przypadki dopingu były ukrywane, nadal zdobywali medale w mistrzostwach świata, Europy i na innych imprezach.

Jak wykazało dochodzenie, były prezydent IWF Węgier Tamas Ajan był "", a organizacja - pełna korupcji.

81-letni Ajan ustąpił w połowie kwietnia 2020, po 20 latach, z funkcji szefa IWF. Jest podejrzewany o różnego rodzaju nieprawidłowości. Węgier, który jest członkiem MKOl, wszystkiemu zaprzecza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj