To będzie pierwszy start Froome’a w Argentynie. Zawody w 2021 r. będą 39. edycją wyścigu.

Reklama

35-letni kolarz, czterokrotny zwycięzca Tour de France (2013, 2015, 2016, 2017) przez ostatnią dekadę jeździł w grupie Ineos Grenadiers (znanej wcześniej pod nazwą Sky).

„Ten wyścig będzie początkiem długo oczekiwanego nowego rozdziału w mojej karierze. Z niecierpliwością czekam na ściganie się z nowymi kolegami i rozpoczęcie przygody, która przed nami” - powiedział Froome w oświadczeniu wydanym przez nowego pracodawcę.

W tym roku nie znalazł się w składzie "grenadierów" na „Wielką Pętlę” ze względu na brak odpowiedniej formy po fatalnym wypadku w czerwcu 2019 r., a pożegnanie - mało spektakularne - z grupą Ineos nastąpiło na Vuelta a Espagna (był dopiero 98.).

Froome w czerwca 2019, podczas rekonesansu przed jednym z etapów Criterium du Dauphine, przy dużej prędkości wyleciał z trasy na zakręcie i uderzył w ścianę domu. Doznał uszkodzeń narządów wewnętrznych, złamań kończyn, żeber i urazu kręgosłupa. Przeszedł wielogodzinną operację. Rehabilitacja trwała ponad pół roku.