Dla pięciokrotnych mistrzów świata Brazylijczyków mecze z biało-czerwonymi są etapem przygotowań do finałów MŚ, rozpoczynających się 12 września na Litwie. Polacy nie awansowali do tej imprezy. Aktualnym mistrzem jest Argentyna.

Reklama

Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, a jej ozdobą był wyrównujący gol zdobyty przez bramkarza gospodarzy Bartłomieja Nawrata, który popisał się widowiskowym uderzeniem w „okienko” niemal z linii środkowej boiska. Odpowiedział w ten sposób w tej samej minucie na trafienie Bruno. Gra była otwarta, golkiperzy obu zespołów mieli okazje, by zaprezentować swoje umiejętności. Nawrata raz uratował słupek.

Brazylijczycy niespełna dwie minuty po przerwie rozmontowali polską defensywę i Ferrao głową - co rzadkie w futsalu - trafił do siatki. Świetną okazję do wyrównania miał w 26. minucie Sebastian Leszczak, który z rzutu karnego nie zdołał pokonać bramkarza przeciwnika. Identyczną sytuację po drugiej stronie boiska wykorzystał za to Ferrao, potem jeszcze bardzo mocnym uderzeniem pokonał Nawrata Marlon, ustalając wynik.

To był ósmy mecz obu zespołów, wszystkie wygrali Brazylijczycy.

Prowadzeni przez trenera Błażeja Korczyńskiego Polacy odpadli z rywalizacji o litewskie finały MŚ podczas turnieju rozegranego w październiku 2019 w Zielonej Górze. Gospodarze przegrali tam kolejno z Gruzją 2:3, Finlandią 1:2 i Hiszpanią 1:4.

Polska - Brazylia 1:4 (1:1).
Bramki: 0:1 Bruno (13.), 1:1 Bartłomiej Nawrat (13.), 1:2 Ferrao (21.), 1:3 Ferrao (27., rzut karny), 1:4 Marlon (33.).
W 26. minucie rzutu karnego dla Polski nie wykorzystał Sebastian Leszczak.
Polska: Bartłomiej Nawrat - Michał Kubik, Mateusz Madziąg, Michał Marek, Sebastian Leszczak - Kamil Surmiak, Tomasz Lutecki, Tomasz Kriezel, Sebastian Grubalski - Patryk Hoły, Dominik Solecki, Michał Klaus, Krztsztof Elsner oraz Arkadiusz Szypczyński.