Dziennik Gazeta Prawana logo

Katie Ledecky zdobyła 17. złoty medal mistrzostw świata

21 czerwca 2022, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Katie Ledecky
<p>Katie Ledecky</p>/PAP/EPA
Amerykańska pływaczka Katie Ledecky została mistrzynią świata na 1500 m st. dow. w Budapeszcie i tym samym zdobyła 17. tytuł mistrzyni globu w karierze. Ksawery Masiuk w finale na 100 m st. grzb. zajął 6. miejsce (52,75). Wygrał Włoch Thomas Ceccon z rekordem świata (51,60).

Ledecky na tym dystansie jest niepokonana od dziesięciu lat. Amerykanka basenowy "maraton" wygrała w czasie 15.30,15 o prawie 25 metrów przed swoją rodaczką Katie Grimes. Trzecie miejsce zajęła Australijka Lani Pallister.

– odpowiedziała 25-letnia Amerykanka.

Ledecky zdobyła trzy kolejne tytuły mistrza świata (2013, 2015, 2017) w tej konkurencji zanim została zmuszona do rezygnacji z MŚ w 2019 roku w Gwangju z powodu choroby. Następnie udało jej się odzyskać prymat na igrzyskach w Tokio. Jednocześnie było to jej siódmym złotym medalem olimpijskim.

Pierwszy rekord świata w tegorocznej imprezie ustanowił Thomas Ceccon. Włoch na 100 m. st grzbietowym czasem 51,60 o 0,25 s odebrał Amerykaninowi Ryanowi Murphy'mu prawie sześcioletni rekord globu. Murphy finiszował na drugim miejscu a jego rodak Hunter Armstrong był trzeci. - stwierdził skromnie Ceccon.

Wśród najlepszych grzbiecistów mistrzostw startował Ksawery Masiuk. 17-latek nie poprawił swojego rekordu Polski z półfinałów, ale po raz drugi w Budapeszcie "zszedł" poniżej 53 sekund.

Jego rówieśnik David Popovici poniedziałkowe wyścigi finałowe otworzył rekordem świata juniorów (1.43,21) na 200 m st. dowolnym. Rumun został przy okazji czwartym najszybszym człowiekiem w historii na tym dystansie. Popovici stoczył pasjonujący pojedynek z Brytyjczykiem Tomem Deanem, mistrzem olimpijskim z Tokio. Przez większość dystansu obaj zawodnicy płynęli podobnym tempem. Na ostatnich 50 metrach Rumun wyraźnie przyspieszył, a do rywalizacji włączył się jeszcze Koreańczyk Hwang Sunwoo, który był drugi (1.44,47), wyprzedzając Deana o 0,51 s.

- przyznał Rumun.

Jednej dziesiątej sekundy zabrakło Krzysztofowi Chmielewski (1.55.01), aby awansować do finału 200 m st. motylkowym. Półfinały wygrał mistrz olimpijski z Tokio Węgier Kristof Milak (1.52,39).

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSpecjalne zapisy w kontrakcie Lewandowskiego. Oto szczegóły umowy z Chicago Fire »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj