Dziennik.pl logo

Igrzyska Europejskie. Złoto Walczyk-Klimaszyk i srebro Kaczkowskiego

25 czerwca 2023, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Julia Walczyk-Klimaszyk
Julia Walczyk-Klimaszyk/Newspix
Florecistka Julia Walczyk-Klimaszyk sięgnęła po złoto, a szablista Krzysztof Kaczkowski wywalczył srebrny medal w pierwszym dniu rywalizacji szermierzy w Igrzyskach Europejskich w Krakowie.

Pierwotnie zmagania szermiercze w Igrzyskach Europejskich miały mieć rangę mistrzostw Europy. Jednak ze względu na zamieszanie dot. przywrócenia do rywalizacji międzynarodowej Rosjan i Białorusinów ten status ostatecznie mieć będą tylko zawody drużynowe, a indywidualnie o medale ME walczono przed tygodniem w Płowdiw.

Z tego powodu obsada turnieju florecistek była daleka od najsilniejszej. Włoszki, które zdobyły wszystkie medale ME, wystawiły tylko jedną zawodniczkę i to tę, która w Płowdiw nie wystąpiła. Na starcie zabrakło też wysoko notowanych Francuzek i Niemek.

Wobec tego do miana głównej faworytki urosła piąta w ME i zajmująca 17. miejsce w światowym rankingu Walczyk-Klimaszyk. 25-letnia zawodniczka KU AZS UAM Poznań zaczęła od 1/16 finału i zwycięstwa nad Chorwatką Dorją Blazic 15:9, później pokonała Węgierkę Katę Kondricz 15:7, a w ćwierćfinale uporała się z Izraelką Lior Druck 15:13.

W pojedynku o awans do finału Polka pokonała Rumunkę Malinę Calugareanu 14:13, a w finale spotkała się z nieznacznie niżej notowaną Węgierką Florą Pasztor.

Pochodząca z Pabianic absolwentka Wydziału Chemii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu od początku przejęła inicjatywę, wypracowała kilkupunktową przewagę i kontrolowała wydarzenia na planszy. Ostatecznie wygrała 15:11 i odniosła największy sukces w karierze, bo wcześniej indywidualnie nie miała w dorobku żadnego medalu imprez mistrzowskich. W lutym w Kairze jedyny raz stanęła na podium, najniższym stopniu, zawodów Pucharu Świata.

Hanna Łyczbińska (KU AZS UAM Poznań), po porażce w ćwierćfinale 13:15 z Pasztor, zajęła siódmą lokatę, Aleksandra Jeglińska (AZS AWF Warszawa) była 20., a Karolina Żurawska (Toruńska Akademia Floretu) - 22.

Walczyk-Klimaszyk wywalczyła dziewiąte złoto dla biało-czerwonych w Igrzyskach Europejskich, a kilkanaście minut później ten dorobek mógł powiększyć Kaczkowski. Szablista Zagłębiowskiego KS z Sosnowca w bardzo silnej stawce spisał się świetnie, ale w finale przegrał z dwukrotnym mistrzem Europy i liderem światowego rankingu, Gruzinem Sandro Bazadze 13:15.

Finałowa walka była pełna emocji i zwrotów akcji. 25-letni Polak, który ma najlepszy sezon w karierze, zaczął od prowadzenia 4:1, ale dominujący na światowych planszach od dwóch lat Gruzin zdobył sześć punktów z rzędu i wyszedł na 7:4. Później sensacyjnemu triumfatorowi lutowych zawodów Pucharu Świata "O Szablę Wołodyjowskiego" jeszcze kilka razy udało się doprowadzić do remisu, ale przy stanie 13:13 górę wzięło większe doświadczenie Bazadze, który zadał dwa ostatnie trafienia i zwyciężył.

Rywalizacja szablistów miała zgoła odmienną obsadę niż zmagania florecistek, bo poza Bazadze w Krakowie wystąpili m.in. trzykrotny mistrz olimpijski Węgier Aron Szilagyi (przegrał 13:15 w półfinale z późniejszym zwycięzcą), był wicemistrz igrzysk w Tokio i trzeci w świecie Włoch Luigi Samele i kilka innych zawodników z czołówki tej konkurencji.

Kaczkowski, który przed tygodniem był szósty w ME, w 1/32 finału był o krok od odpadnięcia, ale ostatecznie wygrał z Davidem Frumgarztsem z Izraela 15:14. W kolejnej rundzie pokonał 13. w klasyfikacji szablistów Włocha Michelle Gallo 15:12, w 1/8 finału zwyciężył Rumuna George Dragomira 15:7, a w walce o awans do strefy medalowej okazał się lepszy od jego rodaka Razvana Ursachiego 15:11.

W półfinale sosnowiczanin, który jest 26. w rankingu szablistów, wygrał z Brytyjczykiem Williamem Dearym 15:14.

Szymon Hryciuk (AZS AWF Katowice) zajął 15. miejsce, a drogę do "ósemki" zamknął mu Samele, wygrywając 15:6. Piotr Szczepanik (MUKS Victor Warszawa) był 29., a Olaf Stasiak (KKSz Konin) uplasował się na 31. pozycji.

W poniedziałek o medale IE powalczą szpadzistki i floreciści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGKS Katowice odrobił straty i awansował do 3. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj