Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia jest słabsza niż kiedykolwiek

22 marca 2010, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Słaba Legia pozwoliła słabemu Śląskowi wywieźć z własnego boiska punkt, a sama nie przełamała fatalnej serii. Zawodnicy nie dali choćby jednego argumentu za tym, że zwolnienie Jana Urbana miało jakikolwiek sens.

W sobotę przy Łazienkowskiej czas się cofnął. Tak z 10 lat, bo wtedy taktyka kopnij co sił do przodu, może ktoś z twoich kolegów trąci piłkę, inny celnie strzeli i będzie gol, miała swoich zwolenników. Legia grała archaiczny futbol i jeśli w sobotę przy Łazienkowską przyjechałaby lepsza od Śląska drużyna, już do przerwy byłoby po meczu. Jedynym pomysłem było kopanie piłki do przodu i liczenie na cud. Bo wygranie pojedynku z obrońcami Śląska przez Fangzhuo Donga właśnie z cudem graniczyło. Te bezmyślne tzw. długie piłki to jest właśnie sposób Białasa na ofensywną Legię.

- Przeciwko tak słabej Legii jeszcze nie grałem - to opinia Vuka Sotirovicia. Serb trafił w sedno, bo rzeczywiście takiego chaosu dawno przy Łazienkowskiej nie widziano. Dla Śląska to cenny punkt, ale nie wystawiający zbyt dobrej opinii tej drużynie, bo oni już nigdy mogą nie mieć takiej szansy na wygranie w Warszawie. Wystarczyło pomyśleć, rozegrać, czymś zaskoczyć zdezorientowanych legionistów. Nie umieli tego zrobić. Trener Tarasiewicz zarzekał się, że nikt z zarządu nie rozmawiał z nim o jego przyszłości. Ma ogromny kredyt zaufania, ale wszystko kiedyś się kończy, o czym przekonał się jego przyjaciel Urban. Urban, za którym piłkarze w Warszawie już zaczynają tęsknić.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj