Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia pokonała Piasta 2:0

28 marca 2010, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trwa dobra passa piłkarzy Jagiellonii Białystok. Po awansie do półfinału Pucharu Polski podopieczni Michała Probierza wygrali bardzo ważny mecz z sąsiadem z dolnej części tabeli - Piastem Gliwice 2:0, co pozwoliło im oddalić się od strefy spadkowej. Dwie bramki strzelił Tomasz Frankowski, obie w dość kuriozalnych okolicznościach.

W 17. minucie Jarosław Lato dośrodkował, Frankowski główkował, piłka skozłowała przed zaskoczonym bramkarzem Piasta Rafałem Kwapiszem i między jego nogami wpadła do siatki. Tuż przed przerwą Frankowski zrewanżował się Lacie podaniem na czystą pozycję strzelecką, ale skrzydłowy Jagiellonii nie potrafił pokonać Kwapisza. Były to jedyne groźne akcje gospodarzy w tej części gry. Piast odpowiedział strzałami Marcina Pietronia i Sławomira Szarego, które minimalnie minęły lewy słupek bramki Sandomierskiego.

Drugiego gola "Franek" strzelił... leżąc. W 66. minucie Kamil Grosicki przedarł się lewym skrzydłem, wymanewrował obronców i bramkarza Piasta, ale zagrał niedokładnie do Frankowskiego, który jednak padając na murawę zdołał końcem buta opanować piłkę i już w pozycji horyzontalnej skierował ją do siatki.

Były to gole numer 131. i 132. Frankowskiego w ekstraklasie. Dzięki nim kapitan Jagiellonii przesunął się na dziewiąte miejsce w klasyfikacji wszech czasów, wyprzedzając występującego przed II wojną światową Fryderyka Scherfkego z Warty Poznań.

"Nie liczę bramek, robią to za mnie dziennikarze. I dobrze, że mają ku temu okazje. Nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu. W pierwszej połowie wszystko źle funkcjonowało, poza zdobytą bramką" - powiedział Frankowski.

Piast najlepszej szansy nie wykorzystał w 75. minucie. Jakub Smektała oddał bardzo silny strzał z narożnika pola karnego, ale trafił w stojącego trzy metry przed bramką Sebastiana Olszara. Po rykoszecie piłka przeleciała tuż nad poprzeczką.

Bramki: 1:0 Tomasz Frankowski (17), 2:0 Tomasz Frankowski (66).

Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Kamil Grosicki. Piast Gliwice: Kamil Glik, Mariusz Zganiacz.

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 8 000.

Jagiellonia Białystok: Grzegorz Sandomierski - Alexis Norambuena, Andrius Skerla, Thiago Rangel Cionek, El Mehdi Sidqy (80. Piotr Klepczarek) - Bruno Coutinho, Rafał Grzyb, Marcin Burkhardt (88. Paweł Zawistowski), Jarosław Lato - Remigiusz Jezierski (36. Kamil Grosicki), Tomasz Frankowski.

Piast Gliwice: Rafał Kwapisz - Jarosław Kaszowski, Paweł Gamla, Kamil Glik, Sławomir Szary - Jakub Biskup, Mariusz Zganiacz, Marcin Pietroń (55. Adrian Paluchowski), Sebastian Olszar (85. Roman Maciejak) - Kamil Wilczek (57. Szymon Matuszek), Jakub Smektała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj