Woli rude od brunetek i whisky od taniego wina. Popiera Lecha Kaczyńskiego i twierdzi, że bardziej uśmiechniętych ludzi można spotkać w Kopenhadze niż w Warszawie. Arkadiusz Onyszko, bramkarz Odry Wodzisław, odpowiada na niewygodne pytania.
O masz... Jak już mam wybierać, to niech będzie Mercury.
Dla faceta? Obciach!
Życiowa porażka.
Skarbie.
Ruda.
Zdecydowanie nie do wybaczenia.
Dziś już nie poznamy okoliczności, więc nie wydaję wyroku...
Bez żartów. Wyjście do pubu!
Bardziej wkurzyłbym się za „prostaka".
Whisky w odpowiedniej cenie.
Zostać. Będzie bronić.
Lech Kaczyński.
>>>Czytaj dalej>>>
W Kopenhadze.
Faszyzm.
Jedno i drugie wspaniałe.
Druga młodość.
Fakty.
AC/DC.
- Skandynawia czy Azja?
Azja.
Artur Boruc.
Lech, bo gra na swoim, przeważnie pełnym stadionie. Kibice im pomagają.
Normalny etap, w maju będzie pewnie kolejny.
Niestety, duńska.
Przyjemność.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|