Arsenal Londyn przegrał niespodziewanie z Blackburn Rovers 1:2 w poniedziałkowym meczu angielskiej ekstraklasy piłkarskiej. W bramce "Kanonierów" wystąpił Łukasz Fabiański, ale nie może być zadowolony z gry.
W starciu z Blackburn Fabiański popisał się co prawda kilkoma wspaniałymi interwencjami, ale przy obu straconych golach golkiper reprezentacji Polski mógł zachować się znacznie lepiej.
Mimo porażki Arsenal zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Może je jednak stracić na rzecz Tottenhamu lub Manchesteru City, które mają jeszcze dwa spotkania do rozegrania, a tracą odpowiednio pięć i sześć punktów. Obaj rywale mają jednak znacznie słabszy bilans bramkowy od "Kanonierów".
W innym poniedziałkowym meczu Wigan zremisowało z Hull City 2:2. Tym samy gospodarze przesądzili o spadku Hull do niższej ligi. Ekstraklasę opuszczą również Portsmouth i Burnley.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl