Jose Mourinho powinien zostać nazwany "santo subito" (natychmiast święty), jeśli jego Inter wygra Ligę Mistrzów. Tak zażartował emerytowany prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, portugalski kardynał Jose Saraiva Martins.
Kardynał zastrzegł w wywiadzie dla włoskiego portalu katolickiego Pontifex, że "santo subito" należy wziąć oczywiście w wyraźny cudzysłów.
"Ze świętych lepiej nie żartować, ale byłoby zabawne takie <santo subito> przyznane przez kibiców. Jako dowód uznania dla Interu za cudowne wydarzenia w mijającym sezonie" - stwierdził rodak Mourinho.
"Gratuluję Interowi i trenerowi, którego oceniam jako świetnego, poważnego i kompetentnego. On mówi to, co myśli w świecie pełnym hipokryzji. Jak pokazują wyniki, często ma rację" - podkreślił kardynał Saraiva Martins.
22 maja w finale Ligi Mistrzów Inter zagra z Bayernem Monachium. W tym miesiącu piłkarze z Mediolanu zdobyli już mistrzostwo i Puchar Włoch
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|
